Jeśli ktoś próbował już robić wiejską kiełbasę to koniecznie powinien też wypróbować przepis na kiełbasę białą. Żeby ją zrobić nie jest potrzebna wędzarnia. Najczęściej robi się ją z mięsa wieprzowego i wołowego, ale są też inne propozycje.

Można przygotować białą kiełbasę surową lub parzoną. Oto receptura dotycząca pierwszej z nich – potrzebujemy: 2 kg karkówki, 2 kg łopatki wieprzowej, 2 kg boczku, opakowanie soli czosnkowej, 4 łyżeczki soli, 2 łyżeczki pieprzu, 5 łyżeczek majeranku, główkę czosnku, jelita wieprzowe. Mięso kroimy i mielimy, dodajemy przyprawy, poszatkowany czosnek i 1,5 l wody (którą wcześniej gotujemy i studzimy). Wyrabiamy. Przed napełnianiem jelit masą dobrze jest ją odstawić na około godzinę. Potem można już nią napełniać jelita. W trakcie napełniania należy przekręcać lub obwiązywać jelita, aby dzielić je na mniejsze kiełbaski. Końce należy oczywiście zawiązać. Następnie trzeba zdecydować czy kiełbasa jest gotowa czy też chcemy ją sparzy. Wówczas daje się ją do lodówki na kilka godzin, a po tym czasie zalewa się ją wrzątkiem i gotuje na małym ogniu przez kwadrans. Potem zostawiamy kiełbasę w wodzie aż wystygnie. Zanim będzie miała kontakt ze wrzątkiem warto ją ponakłuwać, żeby jelita nie pękały.

Wiele osób stawia jednak na wyrób wędzonej kiełbasy. Po napełnieniu jelit masą mięsną należy umieścić je w wędzarni w temperaturze 45 do 55°C. Po pewnym czasie można podnieść temperaturę, aby kiełbasa się podpiekła. Tak naprawdę są różne sposoby i rodzaje wędzenia, w zależności od tego jaki chcemy uzyskać efekt, ale we wszystkich bardzo ważną rolę odgrywa dym. Natomiast ciekawostką jest to, że oprócz kiełbasy surowej, parzonej i wędzonej można też robić kiełbasę w słoikach. Wówczas podobnie, jak w przypadku kaszanki w słoikach, nie są potrzebne jelita. Przepis nie jest trudny, po prostu mielone mięso z przyprawami i czosnkiem daje się do słoików, a następnie wkłada się je do garnka, wlewa wodę i gotuje 3 godziny od chwili zagotowania. Potem zostawia się je tak aż do wystygnięcia. Potem znowu trzeba doprowadzić wodę do wrzenia, ale tym razem po zmniejszeniu ognia gotujemy słoiki przez 90 minut. Kiedy wystygną przechowujemy je w lodówce.